Habibi znaczy kochanie
Habibi to arabskie słowo, którym dziewczęta nazywają swoich chłopców. Nie tylko arabskie dziewczęta, bo coraz częściej słychać je także z ust Polek. Szczególnie tuż po upojnych wakacjach w Egipcie czy Tunezji, gdzie łatwo się zapomnieć, a marzenie o idealnym księciu z bajki zdaje się być na wyciągnięcie ręki. Habibi znaczy tyle, co „moje kochanie”. Po wakacjach z tym kochaniem bywa jednak rozmaicie.
Edukacja| Polak się uczy, Anglik pracuje
W całej UE przeciętnie 14 proc. osiemnastolatków nie decyduje się na rozszerzenie swoich szkolnych horyzontów, podczas gdy w Polsce tylko 5 proc. młodzieży kończy edukację na poziomie podstawowym lub zawodowym. Przykład Wielkiej Brytanii świadczy o tym, że dylemat „praca albo nauka” nie musi być postawiony na ostrzu noża.Młodzi Polacy bardzo chętnie kontynuują naukę, ale statystyki nie są już dla nich tak przychylne, gdy w grę wchodzi zatrudnienie. W tych rankingach przodują młodzi Angli...
Historia| Esbecja próbowała otruć Annę...
RADOM Trzej byli oficerowie SB odpowiedzą za próbę otrucia w 1981 roku Anny Walentynowicz, legendarnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej. Działaczce „Solidarności” podano mocny środek farmakologiczny, który mógł doprowadzić do j...
Felietony| Studencki kac po szampanie
Absolwenci szkół średnich odebrali wyniki egzaminów. Celebrowali szampanem sukces. A potem okazało się, że nie są wystarczająco...
Podróże| Atleta w sukience Mini
Właściciele marki Mini robią wszystko, żeby jej nazwa nie kojarzyła się jednoznacznie z wymiarami samochodu. Model Countryman, który pojawi się w salonach sprzedaży we wrześniu, to crossover – pokaźnych gabarytów pojazd do miejskiej jazdy z możliwością wypadów w teren trudniejszy.Mini Countryman to najważniejsza w tym roku premiera rynkowa należącej do BMW marki. Przydomek „mini” traci przy tym znaczenie, bo model ten jako pierwszy w historii tych brytyjskich samochodzik&oac...
Finanse| Drogie, bo zdrowe
Coraz ciężej zachować zdrową dietę w Wielkiej Brytanii. Z danych dotyczących inflacji wynika, że koszty żywności organicznej rosną na potęgę. W zastraszającym tempie rosną ceny warzyw, a także... wody mineralnej.Co uderza w Wielkiej Brytanii wielu Polaków, to jedzenie jakie na co dzień kupuje się w sklepach. Istny salon gastronomicznej piękności. Warzywa i owoce równiutkie, lśniące, piękne, w cudownych opakowaniach, klinicznie czystych i upiększonych. Aż trudno odróżnić, które z nich s...
Kultura| Na „Żywca” przed Ojcem...
Sala parafialna przy polskim kościele na Ealingu. Zanim otworzą się wielkie drzwi, już na zewnątrz słychać donośne góralskie przyśpiewki. Za drzwiami pary łączą się w barwny korowód. Kilkunastoosobowa grupa polskich amatorów tańca ludowego z radością powtarza elementy precyzyjnej choreografii. Na co dzień przychodzą tu dla przyjemn...
Wydarzenia| Mała matura na 6 z kwiatkiem
Tradycyjnie w czwartym tygodniu sierpnia brytyjskie szesnastolatki odbierają wyniki swoich egzaminów GCSE, nazywanych w polskich realiach „małą maturą”. W tym roku, po raz kolejny z rzędu uczniowie osiągnęli rekordowe w stosunku do poprzednich wyniki. Aż 22 proc. młodych ludzi dostało ocenę A lub A*. Tę drugą można porównać do...
Zdrowie| GP, czyli lekarz od pierwszego wejrzenia
Przychodzi Polak do lekarza, a wychodzi rozczarowany, bez recepty, z wątpliwościami co do kompetencji lekarza i zaleceniem wzięcia paracetamolu – uniwersalnego panaceum na wszystko. Kto miał okazję korzystać z porady brytyjskiego General Practitioner, czyli odpowiednika naszego lekarza pierwszego kontaktu, ten wie o czym mowa. Pytanie tylko czy to brytyjska służba zdrowia jest taka zła, czy też może my mamy o niej nikłe pojęcie?Lekarze GP stoją na pierwszej linii frontu w odwiecznej wojnie między pacjentami...
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami















