Nadgodziny za nic
Kochamy je, gdy nam za nie płacą. Nienawidzimy, kiedy niczego za nie nie dostajemy. Często jednak sami je bierzemy, rzekomo nieświadomie. Oto cały paradoks nadgodzin.
Jak byśmy zareagowali, gdyby nasz pracodawca poprosił nas o dobrowolną dotację dla firmy w wysokości kilku tysięcy funtów? Najprawdopodobniej większość z nas potraktowałaby to jako niesmaczny żart. Jak się jednak okazuje, takie prezenty swoim szefom robi z roku na rok coraz więcej brytyjskich pracowników. Oczywiście nie w gotówce, lecz poprzez nieodpłatnie przepracowane nadgodziny. Przynajmniej pięć milionów osób powinno za ...
Kontrowersje| Odsiadka bez wyroku
Dwa lata temu brytyjski rząd obawiając się przeludnienia w więzieniach zaczął wcześniej zwalniać niektórych przestępców. Teraz z pomysłu rezygnuje, bo zwolnieni wracają na państwowy wikt, a opozycja nazywa to rozwiązanie „skrajną lekkomyślnością”. Tymczasem w tych samych więzieniach siedzą też ludzie, którym wyroki dawno się pokończyły – obcokrajowcy.
Projekt przedterminowego zwalniania wprowadzono w życie w 2007 roku, dokładnie w chwili, gdy wydawało się, że innego wyjścia nie ma. W we...
Praca| Asda ujmuje się za imigrantami
Sieć supermarketów Asda będzie teraz wymagać od swoich dostawców, żeby dobrze traktowali i godziwie płacili swoim pracownikom. Chodzi przede wszystkim o zrównanie płac pracowników agencyjnych z etatowymi. A przez agencje zatrudniani są przede wszystkim obcokrajowcy.
W głośnym ostatnio dokumencie telewizji BBC „Dzień, w którym wyjechali imigranci” właściciel pola szparagów we wschodniej Anglii tak wyjaśniał, dlaczego musi zatrudniać obcokrajowców, którzy godz...
Felietony| Szczenięce lata
Najpierw były panienki na wydaniu. Później pojawiły się podlotki. Wreszcie na zapanowały nastolatki i postanowiły „mieć fun”. Ale czy jest to rzeczywiście zabawne?
Panienki na wydaniu grały na fortepianie i trzepocząc rzęsami śpiewały „Modlitwę dziewicy”: Męża chcę, męża chcę, męża chcę... Miały jasno określony cel i szybko chciały wyjść za mąż, aby być samodzielne. To znaczy niezależne od rodziców, bo w praktyce oznaczało to zależność od męża.
Pisklęta poza gniazd...
Historia| Bój o skarb polskiego karła
Historia ta przypomina co najmniej remake powieści Pära Lagerkvista. Urodzony pod Haliczem Józef Boruwłaski zrobił zawrotną karierę dzięki swemu nikczemnemu, nieprzekraczającemu metra wzrostowi. Za życia polskiego karła gościły najznamienitsze europejskie dwory, a teraz, 173 lata po jego śmierci o spadek po nim kłócą się radni hrabstwa Durham na północy Anglii.
Spadek jest naprawdę imponujący. Polski karzeł pozostawił po sobie w swoim ostatnim domu w Durham kolekcję obrazów olejnych, herb&oac...
Wyspiarze 2010| Emigracja zarobkowa, sytuacja dla...
Dwóch facetów. Tak innych, a jednocześnie napędzanych podobnym paliwem, dysponujących porównywalną pasją poszukiwania nowych ścieżek, imperatywem schodzenia z utartych szlaków. Mający zapewne inne motywacje, ale będący konsekwentnymi w stwarzanym przez siebie uniwersum. Wyspiarze - Pan Witek z Atlantydy i Patyczak.
W środku lat osiemdziesiątych na jednym z budynków Wydziału Nauk Społecznych poznańskiego uniwerku ktoś wymalował sprayem dość konkretne wezwanie: „Strzelaj albo emigruj!&r...
Podróże| Ekstremalne piękno
Polak, Anglik i Pakistańczyk wybrali się w górzysty region Pakistanu... Jak opowiadają, z jednej strony była to przygoda ekstremalna, z drugiej pełna urzekającego piękna. Przywieźli całe mnóstwo dowodów w postaci fotografii. Można je obejrzeć w galerii Polskiego Ośrodka Społeczno-Kulturalnego w Londynie.
Pakistan kojarzy się przeciętnemu Europejczykowi z niestabilnym i niebezpiecznym krajem, w którym co rusz wybuchają polityczne konflikty, trwa walka z terroryzmem i islamskimi fundamentalistami, a...
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami















