SPORT 234
F1 od zaplecza
W piątek, 4 lipca, w czasie odbywającego się na torze Silverstone Grand Prix Wielkiej Brytanii, trójka czytelników „Gońca” miała okazję przekonać się, jak wyglądają kulisy wyścigu Formuły 1.
Dzięki uprzejmości zespołu Panasonic Toyota F1 Racing Team Sławomir Mierzejewski, Robert Fryca oraz Piotr Szóstak zwiedzili garaże zespołu wyścigowego oraz paddock Formuły 1. W czasie godzinnej wycieczki po boksach Toyoty przewodnik, oddelegowany tylko do naszej grupy, cierpliwie i ze szczegółami objaśniał właściwości poszczególnych komponentów bolidu. Paddock przywitał kolorową mieszanką ubiorów pracowników reprezentujących poszczególne zespoły oraz wrzawą wytworzoną przez zaproszonych gości i pracujących dziennikarzy.
Piotrek: „Wspaniałe przeżycie móc to wszystko zobaczyć czy dotknąć. Najbardziej podobał mi się ryk silnika bolidu F1 słyszany z bliska. Coś wspaniałego”.
Robert: „Wrażenia niesamowite. Jestem pierwszy raz na wyścigu i nie spodziewałem się oglądać czegoś takiego. Diametralnie inne przeżycia aniżeli oglądanie relacji w telewizji. Szkoda tylko, że nie widzieliśmy z bliska Kubicy”.
Sławek: „Widzieliśmy samochody, które wcześniej jechały na torze, rozebrane na czynniki pierwsze. Bez kół, bez spojlerów, same wnętrzności. Widzieliśmy na własne oczy coś, co mogło oglądać niewiele osób interesujących się Formułą 1”.
Paweł Podchorodecki