Jesteś bezrobotny i zostałeś właśnie zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną? Job Centre zapłaci za twój garnitur i pokryje koszty dojazdu w miejsce wskazane przez potencjalnego pracodawcę. Wszystko po to, żebyś jak najszybciej znalazł pracę.
Ta pozorna hojność podyktowana jest czystą kalkulacją ekonomiczną. Można ją też nazwać inwestycją. Lepiej wydać 100 funtów na rzeczy i skreślić kolejne nazwisko z listy bezrobotnych, niż płacić co tydzień 64 funty zasiłku. Specjaliści od wizerunku zgodnie twierdzą, że pierwsze wrażenie, jakie wywrzemy na przyszłym pracodawcy, jest najważniejsze. Często to od niego zależy, czy dostaniemy pracę, czy nie. Wieloletnie doświadczenie w wielkich firmach i dyplomy renomowanych uczelni w kieszeni mogą okazać się bezużyteczne, jeśli na interview pojawimy się we „wczorajszym” T-shircie i wygniecionych dżinsach.
Job Centre na pomoc
Nieodpowiedni strój nie zawsze jednak wynika z bezmyślności, czasem spowodowany jest brakiem funduszy. – Zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną w dobrej firmie. Na interview usłyszałam, że mój strój nie jest wystarczająco „korporacyjny” i pracy nie dostałam. Wkrótce mam kolejną rozmowę i chciałabym zaprezentować się na niej jak najlepiej. Nie stać mnie jednak na kupno nowych rzeczy – mówi Jennifer, absolwentka otrzymująca zasiłek Job Seeker’s Allowance. Bezrobotnym w takiej sytuacji przychodzi z pomocą Job Centre, które pokrywa koszty zakupu eleganckiego stroju. Nie każdy jednak o tym wie.
– Dowiedziałam się przypadkiem, kilka dni przed moim interview. Okazało się, że jedna z koleżanek mojej siostry korzystała z tego programu, gdy była jakiś czas temu bezrobotna. Kiedy o tym usłyszałam, zrobiłam wielkie oczy. Nie wiedziałam jednak, czy będę miała na tyle odwagi, żeby schować moją dumę do kieszeni i zapytać w Job Centre, czy mi też przysługuje takie ubranie – mówi Danka, na bezrobociu od początku marca tego roku.
£100 na ciuchy
O sfinansowanie zakupu garnituru czy żakietu w ramach projektu Adviser Discretion Found (ADF) może ubiegać się każdy bezrobotny otrzymujący zasiłek dla poszukujących pracy. W obliczu recesji rząd Wielkiej Brytanii przeznaczył na ten cel dodatkowe 10 milionów funtów. W 2009 zmieniły się też zasady przyznawania zapomogi na ubranie. Dotychczas przysługiwał on jedynie osobom, które przebywały na bezrobociu ponad 6 miesięcy. Ograniczenie to zostało zniesione w kwietniu. Bezrobotni, którzy chcą skorzystać z tego programu, muszą umówić się na spotkanie z doradcą z Job Centre. – Najpierw trzeba iść do Job Centre z potwierdzeniem, że ma się rozmowę o pracę. Wystarczy wydruk maila. Tam dostałam kartkę, na której miałam wypisać wszystkie rzeczy z cenami. Na zakup żakietu dostałam 100 funtów. Rzeczy mogłam wybrać w jednym z trzech sklepów, z którymi Job Centre ma podpisaną umowę. Ja wybrałam Dorothy Perkins – mówi Danka.
Doradca musi zaakceptować wybór. Sklepy współpracujące z Job Centre odkładają na ten czas wybrane rzeczy. Po ich odbiór należy zjawić się z zatwierdzoną fakturą i dokumentem potwierdzającym tożsamość. Cała procedura musi zakończyć się przed datą planowanej rozmowy kwalifikacyjnej.
Grant ten ma pomóc bezrobotnym w zniesieniu barier uniemożliwiających znalezienie pracy. Pieniądze z ADF mogą być przeznaczone m.in. na ubranie na interview, buty ochronne, ubranie robocze, narzędzia potrzebne do pracy czy pokrycie kosztów dojazdu do pracy do momentu otrzymania pierwszej wypłaty.
– Maksymalnie możemy dać 300 funtów w ciągu 12 miesięcy. Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb osoby szukającej pracy. Jeśli chodzi o zwykłą rozmowę kwalifikacyjną, to zwykle dajemy 100 funtów. Kwota ta w zupełności wystarcza na zakup eleganckiego ubrania – mówi Geen Camp z Job Centre w Harrow.
Bilet za darmo
Job Centre pokrywa również koszty dojazdu na rozmowę kwalifikacyjną. – Mamy specjalny program The travel-to-interview scheme. Nie płacimy za każdą podróż w sprawie pracy. Jeśli firma znajduje się blisko miejsca zamieszkania bezrobotnego, to nie zwracamy pieniędzy za podróż. Bezrobotny ubiegający się o zwrot kosztów musi zwrócić się do nas z prośbą przed interview i dostarczyć dane kontaktowe potencjalnego pracodawcy. Musi to też być najtańsza opcja komunikacyjna – mówi Geen Camp.
Konsultanci z Job Centre sprawdzają przed i po rozmowie, czy dana osoba faktycznie zjawiła się na spotkaniu w sprawie pracy. O pieniądze na podróż można biegać się w przeciągu 4 tygodni od samego interview. Nie każdy jednak może starać o zwrot kosztów dojazdu. Programem tym objęte są tylko osoby bezrobotne, które otrzymują zasiłki. Praca, o którą się ubiegają, musi być w wymiarze co najmniej 16 godzin tygodniowo i powinna trwać nie krócej niż 3 miesiące.
Anna Lambryczak