PODRóżE
Rotorua to miasto liczące niespełna 70 tys. mieszkańców, z których 35 proc. stanowią Maorysi. To turystyczna ikona i serce ich narodowej kultury. Jest powiedzenie, że miasto najpierw się czuje, potem widzi. To prawda, dotkliwa woń siarkowodoru mówi, że Rotorua już blisko.
Pośród las&oac...
Mówi się, iż główny port lotniczy każdego kraju stanowi jego dobrą bądź złą wizytówkę. Ja stosuję inne kryterium, którym jest funkcjonowanie transportu z lotniska do miasta. Nie wspominam o drogim serwisie taksówkowym, lecz o komunikacji miejskiej. Owe kryterium pozwoliło mi ocenić Auckland słowem „brawo!”.
Airbus Express odjeżdża c...
Moja historia zaczęła się właściwie 14 lat temu na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym Interfolk w Kołobrzegu. Tam właśnie miałem pierwszy kontakt z kulturą i folklorem australijskim i zadecydowałem, że kiedyś wyjadę w to egzotyczne miejsce.Na początku chciałem po prostu wyemigrować do tego dalekiego kraju. Los sprawił jednak, że osiedliłem się na stałe w Wielkiej Brytan...
Jarmark Bożonarodzeniowy w Akwizgranie jest od lat magnesem przyciągającym turystów. Stada autobusów docierają na przedmieścia, wyrzucają ze swoich wielkich brzuchów masy ludzkie, które niekończącym się korowodem zgodnie ciągną w jednym kierunku: do City, na Stare Miasto.
...
Jaki to musi być luksus, gdy wyjeżdża się do innego kraju i wszyscy Cię rozumieją.
Nic dziwnego, że przypływające z Helsinek do Tallina promy i wodoloty wypełnione są po brzegi pasażerami, którzy do oddalonej o 80 kilomet...
Gdy w szkole średniej kazano nam czytać a później jeszcze coś na ten temat mówić lub – co gorsza – pisać, mieliśmy z tym spore problemy… Mam na myśli opisany przez Adama Mickiewicza obrzęd dziadów. Ze względu na zbliżający się Dzień Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, zapraszam na podróż o trochę głębszym wymiarze, w której raczej nie będzie miejsca na dyniowe harce ...
Zapewne nieraz w miejscu naszej pracy nad Tamizą słyszeliśmy słowa w rodzaju: sveiki czy też paldies, które po łotewsku znaczą tyle, co powitalne witaj oraz dziękuję. Na ulicy nie słuchać tak często języka łotewskiego jak polskiego, ale to nie stoi na przeszkodzie, by bytność innyc...
Wilno, czyli Mickiewicz, Ostra Brama i mieszkający tam Polacy, a może Wilno to Adomas Mickevićius czy też polonizacja tych ziem w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów? Pisanie o Wilnie – wbrew pozorom – nie jest łatwą sprawą.
Do Dublina jeździ się, podobnie jak do Londynu, w poszukiwaniu pracy. Ja proponuję jednak wyprawę w celach turystycznych. Do stolicy Irlandii najlepiej udać się 16 czerwca, w Bloomsday, kiedy to można wtopić się w tłum i podążyć śladem Leopolda Blooma, wymyślonej postaci z „Ulissesa” Jamesa Joyce’a.
...
Ruch tu lewostronny, podobnie jak we wszystkich byłych koloniach Korony Brytyjskiej. Język z kolei bardzo podobny do języków pierwszych chrześcijan i Żydów – mimo łacińskiego alfabetu i brzmi bardzo „bliskowschodnio”. Krajem tego typu osobliwości jest malutka, bo dorównująca powierzchni Wrocławia, skalista Malta.