OBYCZAJE
Jak trwoga, to do Boga – głosi jedna z polskich ludowych mądrości. Tymczasem o nadprzyrodzoną pomoc apelować możemy do niższej instancji. Od setek lat poszczególni święci Kościoła katolickiego specjalizują się we wspieraniu zwracających się do nich w konkretnych sprawach śmiertelników. Swoich patronów mają bodaj wszystkie grupy zawodowe i społeczne. Biurem emigranckiej ...
Póki się jest pod ręką, takich problemów nie ma. Nasze mamy, choćbyśmy nawet chcieli, czasem nie dają o sobie zapomnieć. Ale im dalej jesteśmy od rodzinnych domów, tym ważniejsze jest, żeby o nich pamiętać i tym trudniej dać temu wyraz. W przyszłą środę jest Dzień Matki. Coś trzeba wymyślić...
Jak człowiek mieszka gdzieś w pobliżu, czy to dwie ulice dale...
Internet zmienił świat – trudno się z tym nie zgodzić. Zmienił też bez wątpienia mieszkających na nim ludzi. I to nie tylko wirtualnie, ale i fizjologicznie. Naukowcy mówią, że dzieci z „pokolenia Google” mają już zupełnie inaczej zbudowane mózgi niż ich rodzice. Pytanie, czy aby lepiej?
Gdy się już wepniesz do sieci, możesz wszystko. I to bez...
Leszek Stepień, 62-letni drwal ze Skwierzyny w Lubuskiem wbrew własnym oczekiwaniom i zdrowemu rozsądkowi stał się bohaterem brytyjskich gazet – zarówno tych pociągowo-bulwarowych, jak i prestiżowych pism dla klas wyższych. Równie niechcący rozpętał też kolejną internetową wojnę wśród Polonii. O konia i dyskryminację.
Zaczęło się niewinnie i normalnie – o...
Zanim ockniemy się w kolejce po ostatnie podeschnięte goździki i naprędce zamówimy walentynkową pizzę, która specjalnie z okazji święta zakochanych przybrana została salami przyciętym w kształcie małych czerwonych serduszek, wciąż jeszcze mamy czas na to, żeby naszej połówce odebrało dech w piersiach.
Oczywiście sposobów jest przynajmniej tyle, ile zakochan...
Wyprowadzanie psa do parku?! Niech szybko się załatwi, strażników nie widać. Segregowanie śmieci? Tak, ale nie bądźmy ortodoksami, czarny worek pochłonie wszystko. Guma wyleciała na chodnik? Spokojnie, niech leży – ludzie zadepczą. Plastikowe torby na zakupach? Niech będą, pewnie w domu się przydadzą. Polskie zachowania na Wyspach dalekie są od wzorca, choć – przyznać trzeba &n...
Mefedron to bomba z opóźnionym zapłonem. Najpierw daje poczucie mocy i euforii, by na „zejściu” poczęstować zażywającego rozpaczliwą depresją. Najgorsze jest to, że całkowicie legalnie można go kupić w internecie. Jak ktoś ma fantazję i pieniądze – nawet kilogram.
Polacy przyjeżdżający na studia lub do pracy w Wielkiej Brytanii, ocierają się o coś, b...
Jednym z czynników, na które Polacy na Wyspach nie mają większego wpływu, jest sposób podróżowania do Polski i z powrotem. W 99 procentach jesteśmy zdani na loty na pokładzie Ryanaira, Wizzaira czy innej podniebnej banderozy. Rzecz jasna nagromadzenie w jednym miejscu kilkudziesięciu Polaków skutkuje iskrzeniem, a często – wybuchami.
Tłok w londyńskim metrze sprawia, że w pasażerach budzi się zwierzę. Bezwzględne, brutalne i skupione na sobie. To nie opinia nawiedzonego psychologa społecznego, lecz… stołecznych radnych.
Raport przeprowadzony na zamówienie rady miasta Londyn sugeruje, że zjeżdżając pod ziemię i wchodząc do kolejki budzi się w nas mentalność podpowiadająca, że „pasażer ...
Częste mycie skraca życie – skóra się ściera i człowiek umiera. Prawda to czy głupia rymowanka? Jak dla kogo. Brytyjczycy zdają się święcie w nią wierzyć. Jak pokazały badania przeprowadzone na ponad 4 tysiącach mieszkańców Wysp, starają się oni nie nadużywać wody i mydła. Londyńska średnia to mycie raz na ok. 30 godzin. W Bristolu myją się co dwa dni.
Tr...